| GEORGE BAKER SELECTION | BONEY M. | KEN LASZLO | KAOMA, CHICO & ROBERTA | THE SWEEPS |
Płyty dnia od poniedziałku 20 lipca do piątku 24 lipca.
Słuchamy o godzinie 2:00, 10:00, oraz 17:00.
Powtórki w nocnym maratonie płytowym, w niedzielę 26 lipca od godz. 2:00.
GEORGE BAKER SELECTION – Single Hit Collection (1994)

- 1. Little Green Bag
- 2. Holy Day
- 3. I’m On My Way
- 4. Marie Jeanne
- 5. Baby Blue
- 6. Fly Away Little Paraquayo
- 7. Manana Mi Amor
- 8. Paloma Blanca
- 9. Morning Sky
- 10. Sing A Song Of Love
- 11. Wild Bird
- 12. Silver
- 13. Beautiful Rose
- 14. Sing For The Day
- 15. Nino Del Sol
- 16. Santa Lucia By Night
Poniedziałek 20.07.2026
Kompilacja „Single Hit Collection” z 1994 roku to zbiór szesnastu najważniejszych utworów w dorobku holenderskiej formacji George Baker Selection. Moment wydania tej składanki nie był przypadkowy – rynek muzyczny w pierwszej połowie lat 90. przeżywał gigantyczny powrót zainteresowania twórczością zespołu, napędzony wykorzystaniem ich debiutanckiego utworu w kultowym filmie Quentina Tarantino „Wściekłe psy” (1992).
Zestawienie tych szesnastu utworów na jednej płycie stanowi fascynujące studium kontrastu. Album wyraźnie ukazuje zespół, który w trakcie swojej kariery przeszedł jedną z najbardziej radykalnych zmian stylistycznych w historii europejskiego popu:
Rasowy Rock i Soul (początki): Płytę otwiera legendarny „Little Green Bag”. To genialna, napędzana pulsującym basem kompozycja, łącząca w sobie brudny rock’n’roll z niebieskookim soulem (tzw. blue-eyed soul). Utwór ten brzmi tak, jakby wyszedł spod palców wczesnych amerykańskich gwiazd rocka, a nie grupy z holenderskiej prowincji.
Holenderski Szlagier i Folk-Pop: Im dalej w las, tym mocniej zespół ewoluuje. Utwory takie jak „Paloma Blanca”, „Morning Sky” czy zamykające krążek, pochodzące z lat 80. „Santa Lucia By Night”, to czysty, radosny i bardzo biesiadny europejski pop, mocno zakorzeniony w tzw. Palingsound (holenderskim odpowiedniku szlagierów). Dla wielu współczesnych słuchaczy szokiem jest fakt, że mroczne i „cool” nagranie otwierające płytę oraz beztroska „Paloma Blanca” to dzieło tej samej grupy.
Za marką George Baker Selection stał holenderski muzyk, wokalista i kompozytor Johannes Bouwens, który przyjął sceniczny pseudonim George Baker. Zespół został sformowany w 1967 roku w miejscowości Zaanstad.
Ich wejście na scenę było piorunujące. Wydany w 1969 roku debiutancki singiel „Little Green Bag” stał się międzynarodowym hitem, docierając do wysokich miejsc na listach przebojów w Europie i Stanach Zjednoczonych (Billboard Hot 100). Grupa była wówczas postrzegana jako solidny zespół rockowo-soulowy. Zamiast jednak podążać tą samą, wymagającą drogą, George Baker szybko zorientował się, że europejska publiczność pragnie lżejszych, łatwo wpadających w ucho melodii.
Prawdziwy komercyjny szczyt przyszedł w 1975 roku za sprawą utworu „Paloma Blanca”. Ta radosna, folkowo-popowa piosenka stała się jednym z największych europejskich przebojów dekady, sprzedając się w ponad siedmiu milionach egzemplarzy na całym świecie. Utwór ten zdominował listy przebojów na wielu kontynentach, stając się obowiązkowym punktem na weselach i letnich imprezach.
Mimo ogromnej popularności i wydania kolejnych hitów (np. „Morning Sky”), George Baker Selection rozpadło się pod koniec lat 70., a lider rozpoczął karierę solową. Szyld zespołu był jednak sporadycznie reaktywowany w kolejnych dekadach.
W 1985 roku grupa powróciła z syntezatorowym hitem „Santa Lucia By Night”, udowadniając, że Baker ma niezwykły talent do pisania chwytliwych melodii niezależnie od obowiązujących w danej dekadzie trendów. Dziedzictwo zespołu pozostaje dwojakie – dla fanów kina i rocka to artyści jednego, genialnego utworu („Little Green Bag”), podczas gdy dla miłośników muzyki popularnej to twórcy jednego z największych szlagierów wszech czasów („Paloma Blanca”).
BONEY M. – Platinum Hits (2013)(CD.2/2)

- 2-1. Rivers Of Babylon
- 2-2. Gotta Go Home
- 2-3. Hooray! Hooray! It’s A Holi-Holiday
- 2-4. I Feel Good
- 2-5. Kalimba De Luna
- 2-6. Oceans Of Fantasy
- 2-7. El Lute
- 2-8. Dreadlock Holiday
- 2-9. Ribbons Of Blue
- 2-10. Bahama Mama
- 2-11. My Chérie Amour
- 2-12. Baby Do You Wanna Bump
- 2-13. Eye Dance
- 2-14. I’m Born Again
- 2-15. We Kill The World (Don’t Kill The World)
- 2-16. Young, Free And Single
- 2-17. Got Cha Loco
- 2-18. Brown Girl In The Ring
Wtorek 21.07.2026
Wydana w 2013 roku dwupłytowa kompilacja „Platinum Hits” to jedno z wielu kompleksowych podsumowań kariery gigantów europejskiego disco. O ile jednak pierwsza płyta z tego wydawnictwa skupia się na tanecznych „pewniakach”, o tyle drugi krążek (CD 2) stanowi znacznie ciekawszą, bo bardzo eklektyczną, mieszankę różnych etapów działalności grupy.
Tracklista drugiego dysku to fascynujące zderzenie złotych czasów muzyki Euro-Disco z trudniejszą dla zespołu dekadą lat osiemdziesiątych.
Krążek otwiera potężny „Rivers Of Babylon” i zamyka kończące stawkę „Brown Girl In The Ring”. To wczesne, oparte na jamajskim i karaibskim folklorze hymny, które w 1978 roku biły wszelkie rekordy sprzedaży w Europie. Do tej radosnej, letniej kategorii zalicza się również mocno osadzone w karaibskich rytmach „Hooray! Hooray! It’s A Holi-Holiday”.
Boney M. słynęło z doskonałych reinterpretacji cudzych utworów. Na CD 2 znajdziemy m.in. cover klasyka Steviego Wondera „My Chérie Amour”, słynne „Kalimba De Luna” (z repertuaru Tony’ego Esposito) czy pop-reggae „Dreadlock Holiday” (oryginalnie wykonane przez zespół 10CC).
Płyta nie unika późniejszego materiału. Utwory takie jak tytułowy z albumu „Eye Dance” (1985), „Young, Free And Single” czy mroczniejsze „We Kill The World (Don’t Kill The World)” pokazują zespół próbujący dostosować się do syntezatorowych trendów lat 80. Choć nie odniosły one tak gigantycznego sukcesu jak wcześniejsze hity, stanowią ważny dokument ewolucji grupy i jej poszukiwań w obliczu schyłku klasycznego disco.
Historia Boney M. to nie tylko opowieść o zespole muzycznym, ale przede wszystkim o jednym z najgenialniejszych i najbardziej kontrowersyjnych projektów producenckich w historii muzyki rozrywkowej.
Wszystko zaczęło się w Niemczech. Ambitny producent muzyczny Frank Farian nagrał w studiu utwór „Baby Do You Wanna Bump” (obecny na omawianym CD 2). Farian sam zaśpiewał w nim głębokim głosem, który miał imitować potężnego wokalistę. Kiedy piosenka niespodziewanie zyskała popularność, producent musiał szybko stworzyć fikcyjny zespół na potrzeby występów telewizyjnych.
Z ostatecznego castingu wyłoniła się czwórka wykonawców pochodzących z Karaibów: wokalistki Liz Mitchell i Marcia Barrett, modelka Maizie Williams oraz charyzmatyczny tancerz Bobby Farrell.
W tym tkwił największy sekret grupy: o ile Mitchell i Barrett śpiewały naprawdę i stanowiły trzon wokalny, o tyle męski, basowy głos, który słyszymy na płytach (w tym we wszystkich hitach z CD 2), należał w studiu w całości do Franka Fariana. Bobby Farrell był na scenie fenomenalnym showmanem i tancerzem, poruszającym wargami do wokalu producenta – zabieg ten Farian powtórzył później ze zdwojoną siłą, tworząc projekt Milli Vanilli.
Dzięki perfekcyjnej, bogatej produkcji łączącej taneczne rytmy z wpadającymi w ucho melodiami, Boney M. zdominowało europejskie i światowe listy przebojów na przełomie lat 70. i 80., sprzedając dziesiątki milionów płyt na całym świecie. Byli na tyle potężnym zjawiskiem komercyjnym, że jako jeden z nielicznych zespołów z Zachodu w tamtym czasie wyruszyli w spektakularną trasę koncertową po Związku Radzieckim (w 1978 roku). Mimo ostatecznego rozpadu klasycznego składu, ich dyskografia pozostaje niedoścignionym wzorcem europejskiej muzyki rozrywkowej końca XX wieku.
KEN LASZLO – The VOICES OF KEN LASZLO (2021)(CD.1/2)

- 1-1. Ken Laszlo– Don’t Cry (Swedish Remix)
- 1-2. Danny Keith– Lean On Me (Extended Version)
- 1-3. Artwork– Party Time (Vocal Version)
- 1-4. Max & Company– I Love My Geisha
- 1-5. Coy Mc. Coy– Island (Extended Version)
- 1-6. Ken Laszlo– Tonight (Vocal Version)
- 1-7. Moreno– Let’s Do It Again (Mix Edit)
- 1-8. Michael Dream– Feel Like Dancing (Extended Version)
- 1-9. Fellini– The Way To Heaven (Extended Mix)
- 1-10. Dave Cole– Space Desire (Extended Version)
- 1-11. Jaco– Spanish Run (Vocal Version)
- 1-12. Ken Laszlo– Hey Hey Guy (Vocal Version)
Środa 22.07.2026
Wydana w 2021 roku kompilacja „The VOICES of Ken Laszlo” to nie jest zwykła składanka typu „Greatest Hits”. To wydawnictwo (przygotowane m.in. z myślą o hardkorowych fanach gatunku) odsłania jedną z największych tajemnic i powszechnych praktyk złotej ery włoskiej muzyki tanecznej: zjawisko wielokrotnych pseudonimów artystycznych.
Jedno Gardło, Wiele Twarzy. Włoscy producenci w latach 80. często wykorzystywali jednego, utalentowanego wokalistę do nagrywania dziesiątek utworów, które następnie wydawano pod zupełnie różnymi, wymyślonymi nazwami zespołów. Miało to stworzyć iluzję ogromnego i różnorodnego rynku muzycznego. Tytuł „The VOICES of…” odnosi się do faktu, że we wszystkich piosenkach na tej płycie słyszymy ten sam głos.
Pierwszy krążek to absolutna podróż w głąb klasycznego Italo-Disco i wczesnego Eurobeatu. Został on podzielony na dwie kategorie utworów:
Żelazna Klasyka pod Głównym Szyldem: Znajdziemy tu kanoniczne hity firmowane pseudonimem Ken Laszlo, na czele z potężnie brzmiącym „Tonight”, świetnie zremiksowanym „Don’t Cry” (Swedish Remix) oraz hymnem dekady – „Hey Hey Guy”.
Klubowe Rarytasy (Alternatywne Wcielenia): Prawdziwą gratką dla kolekcjonerów są utwory ukryte pod innymi szyldami. Mamy tu znakomite „Lean On Me” (wydane jako Danny Keith), romantyczne „Spanish Run” (jako Jaco) czy dynamiczne, pompujące adrenalinę utwory sygnowane nazwami Max & Company, Fellini czy Michael Dream. Muzycznie to ortodoksyjne, analogowe Italo-Disco – pędzący bas, chwytliwe syntezatory i niezwykle emocjonalny wokal.
Za postacią Kena Laszlo kryje się Gianni Coraini (człowiek instytucja), urodzony 18 lipca w 1954 roku – włoski piosenkarz o potężnym, lekko wibrującym i niezwykle czystym głosie, który stał się jednym z najważniejszych fundamentów europejskiej i azjatyckiej muzyki rozrywkowej.
Kariera Gianniego pod pseudonimem Ken Laszlo (imię zaczerpnięto częściowo z amerykańskich seriali i popkultury) eksplodowała w 1984 roku. Wydany w wytwórni Memory Records singiel „Hey Hey Guy” (z charakterystycznym, telefonicznym intrem) stał się gigantycznym hitem nie tylko w Europie, ale także w Ameryce Południowej i Azji. Niezwykła barwa głosu Corainiego sprawiła, że stał się jednym z najbardziej pożądanych wokalistów sesyjnych we Włoszech, co bezpośrednio doprowadziło do nagrywania pod wieloma różnymi pseudonimami (które słyszymy na omawianej kompilacji).
Kiedy pod koniec lat 80. szał na klasyczne Italo-Disco w Europie zaczął powoli wygasać, Gianni Coraini nie zniknął ze sceny. Zamiast tego z powodzeniem zaadaptował się do ewoluującego, dużo szybszego nurtu znanego jako Eurobeat. Ten styl muzyczny zyskał absolutnie fanatyczną popularność w Japonii (będąc m.in. ścieżką dźwiękową do mangi i anime Initial D). Ken Laszlo stał się tam megagwiazdą, nagrywając kolejne utwory na legendarnych, wieloczęściowych kompilacjach Super Eurobeat, na zawsze cementując swój status legendy muzyki tanecznej.
Jak wspomnieliśmy wcześniej, gdy Europa o nim zapominała, Japonia nosiła go na rękach. Coraini stał się gigantem tamtejszej sceny Eurobeat. Regularnie nagrywał nowe utwory, które trafiały do japońskich automatów do gier (np. Dance Dance Revolution) oraz do kultowego anime Initial D. Dzięki temu nie miał czasu na sceniczną emeryturę – cały czas pracował w studiu i sporadycznie koncertował dla azjatyckiej publiczności.
Prawdziwy, wielki „powrót” Kena Laszlo na europejskie sceny rozpoczął się na przełomie pierwszej i drugiej dekady XXI wieku. Wynikał on z potężnej fali nostalgii za latami 80., która zalała Stary Kontynent.
W takich krajach jak Polska, Rosja (słynne „Diskoteka 80-x”), Hiszpania, Niemcy czy kraje bałtyckie zaczęto organizować gigantyczne koncerty na stadionach i w halach. Ken Laszlo, z jego nieśmiertelnym „Hey Hey Guy” i „Tonight”, stał się absolutnym pewniakiem na plakatach tych imprez, występując przed dziesiątkami tysięcy ludzi, którzy ze łzami w oczach śpiewali jego hity.
Co jest absolutnie niezwykłe w historii Kena Laszlo, to fakt, że w przeciwieństwie do wielu swoich rówieśników, nie odcina jedynie kuponów od starych przebojów. Wkroczył on z pełną siłą w nurt New Generation Italo Disco (NGID), o którym pisaliśmy wcześniej!
Doskonałym tego przykładem jest złączenie sił starej i nowej szkoły. Ken Laszlo nagrał wspólnie ze szwedzkim zespołem Italove (Martin Blix, Dr. Mateo, Laurin Ellis) takie utwory jak fantastyczne, napędzane potężnym bitem „Disco Queen”.
Wciąż wydaje nowe utwory utrzymane w ortodoksyjnym stylu lat 80. (np. album Fire and Ice), udowadniając, że jego głos niewiele stracił ze swojej dawnej, wibrującej potęgi.
Dziś, mając niemal 72 lata na karku, Gianni Coraini funkcjonuje na scenie jako żywa legenda, swego rodzaju „ojciec chrzestny” dla młodszych producentów z nurtu NGID. Jego europejski powrót to triumf artysty, który przetrwał zmiany trendów i doczekał czasów, w których muzyka jego młodości znów jest na szczycie.
KAOMA, CHICO & ROBERTA – La Lambada (Original N°1 Hits) (1996)

- 1. Kaoma– Lambada
- 2. Kaoma– Dancando Lambada
- 3. Kaoma– Melodie D’Amour
- 4. Kaoma– Lambamor
- 5. Kaoma– Lamba Caribe
- 6. Kaoma– Danca Tago Mago
- 7. Kaoma– Jambe Finete (Grille)
- 8. Kaoma– Salsa Nuestra
- 9. Kaoma– Salsita (Moco Do Dende)
- 10. Kaoma– Ilha Do Amor
- 11. Chico & Roberta– Frente A Frente
- 12. Chico & Roberta– Esperenza Do Natal
- 13. Chico & Roberta– Danca Do La La La
- 14. Chico & Roberta– Festa No Mar
Czwartek 23.07.2026
Wydana w 1996 roku kompilacja „La Lambada (Original N°1 Hits)” to muzyczny dokument upamiętniający jeden z najkrótszych, ale najbardziej intensywnych fenomenów popkulturowych końca XX wieku – globalny szał na taniec lambada. Krążek ten sprytnie łączy na jednej trackliście dorobek głównego zespołu odpowiedzialnego za ten trend (Kaoma) oraz ich dziecięcego „spin-offu” (Chico & Roberta), tworząc kompletną pigułkę z przełomu lat 1989/1990.
Płyta jest podzielona na dwie wyraźne sekcje, które muzycznie łączy francuska produkcja i latynoamerykański temperament:
Sekcja Kaomy (Utwory 1-10): Otwiera ją oczywiście monumentalny hit „Lambada”, charakteryzujący się partią akordeonu i pulsującym basem. Dalsza część tracklisty (m.in. „Dancando Lambada”, „Melodie D’Amour”) udowadnia, że muzyka Kaomy wykraczała poza jeden taniec. To precyzyjnie wyprodukowany Worldbeat – mieszanka karaibskiego gatunku Zouk, popu i afrykańskich oraz brazylijskich polirytmii. Piosenki śpiewane są głównie w języku portugalskim i hiszpańskim.
Sekcja Chico & Roberta (Utwory 11-14): Ostatnie cztery pozycje to utwory dziecięcego duetu. Kompozycje takie jak „Frente A Frente” (które odniosło ogromny sukces we Francji i we Włoszech) czy „Esperenza Do Natal” są muzycznie łagodniejsze, dostosowane do dziecięcych wokali, ale wciąż napędzane tym samym, karaibsko-brazylijskim, tanecznym silnikiem.
Francuski Projekt, Boliwijski Plagiat i Brazylijskie Twarze. Historia wykonawców tej kompilacji to fascynujące studium tego, jak europejski przemysł muzyczny potrafi wykreować globalny trend, łącząc elementy kultur z różnych stron świata.
Wbrew powszechnemu przekonaniu, Kaoma nie była rdzennym, brazylijskim zespołem. Był to projekt sformowany w 1989 roku w Paryżu przez francuskich producentów (Jean-Claude Bonaventure i Olivier Lorsac). W skład grupy weszli weterani afrykańskiej i karaibskiej sceny muzycznej we Francji (część z nich grała wcześniej w senegalskiej formacji Touré Kunda) oraz pochodząca z Rio de Janeiro wokalistka o niezwykle mocnym i charakterystycznym głosie – Loalwa Braz.
Największym cieniem na historii grupy kładzie się sam utwór „Lambada”. Producenci Kaomy wzięli melancholijną, andyjską pieśń „Llorando se fue” (nagraną w 1981 roku przez boliwijski zespół folkowy Los Kjarkas), przyspieszyli ją, dodali taneczny, karaibski bit (zouk) i przetłumaczyli tekst na portugalski, nie podając pierwotnych autorów. Boliwijczycy wytoczyli Francuzom proces o plagiat, który wygrali, odzyskując prawa do gigantycznych tantiem z tego utworu.
Gigantyczny sukces „Lambady” (sprzedanej w milionach egzemplarzy) nie byłby możliwy bez kultowego, zmysłowego teledysku nagranego na plaży. Jego głównymi bohaterami, obok tańczących dorosłych, była dwójka dzieci: brazylijski chłopiec Washington „Chico” Oliveira (ur. 1979) oraz dziewczynka Roberta de Brito (ur. 1979).
Ich urok i talent taneczny tak bardzo oczarowały publiczność, że francuscy producenci Kaomy natychmiast wyczuli biznesowy potencjał. Stworzyli z nich wokalno-taneczny duet. Chico i Roberta nagrali pod okiem Jeana-Claude’a Bonaventure własny album, z którego utwory zamykają omawianą kompilację. Ich muzyczna kariera, choć intensywna, zakończyła się na początku lat 90., gdy moda na lambadę ostatecznie minęła, a dzieci musiały wrócić do normalnej edukacji w Brazylii.
Kompilacja z 1996 roku to dziś doskonały muzyczny wehikuł czasu, przypominający o chwili, gdy jedna melodia (nawet jeśli przywłaszczona) potrafiła zjednoczyć parkiety całego świata.
THE SWEEPS – The Remix Album (2022)

- 1. Love Shines (Shining Synth Remix)
- 2. The Last Dream (Flashback Remix)
- 3. Ordinary Day (Back To The 80’s Remix)
- 4. Inspiration (Italo Disco Remix)
- 5. Nothing Really Matters (Flight To Jupiter Remix)
- 6. Home Without Love (Italian Remix)
- 7. Thin Ice (Extended Version)
- 8. Sentimental Ghost (Ghost Walk Remix)
- 9. Facing The Night (Flashback Italo Remix)
- 10. Living In A Cold World (Cold Electro Remix)
- 11. Paradise (Space Dance Remix)
- 12. Lost Souls (Nightcall Remix)
- 13. Came True (Synthwave Remix)
- 14. Do It Again (Flemming Dalum Remix)
Piątek 24.07.2026
Wydany w 2022 roku „The Remix Album” to pozycja obowiązkowa dla każdego fana nurtu New Generation Italo Disco (NGID). Niemiecki projekt The Sweeps postanowił oddać swoje najbardziej znane kompozycje w ręce uznanych producentów, dzięki czemu otrzymaliśmy krążek, który nie jest jedynie zwykłą składanką, lecz potężną dawką klasycznego, syntezatorowego brzmienia przefiltrowanego przez różne odcienie muzyki lat 80.
Tracklista tej płyty to hołd dla Złotej Ery, prawdziwa mapa po stylach elektronicznej muzyki retro. Zespół nie poszedł na skróty – remiksy zostały stworzone z poszanowaniem starych, analogowych reguł produkcji:
Najjaśniejszym punktem wydawnictwa jest zamykający płytę „Do It Again” w remiksie Flemminga Daluma. Ten duński DJ i producent to absolutna żywa legenda i autorytet w świecie Italo Disco. Jego remiksy charakteryzują się potężnym, galopującym basem i wyciągnięciem z oryginalnych utworów maksymalnej ilości tanecznej energii.
Tytuły oznaczone „Flashback Remix” (utwory 2 i 9) to bezpośrednie nawiązanie do brzmienia kultowej wytwórni Flashback Records (prowadzonej przez Kimmo Salo). Oznacza to produkcję rygorystycznie wierną tradycjom lat 1983-1986 – z surowymi automatami perkusyjnymi i świdrującymi arpeggiami.
Płyta udowadnia również wszechstronność zespołu. Obok ortodoksyjnego Italo („Inspiration”), słyszymy tu chłodniejsze, futurystyczne echa nurtu Spacesynth („Paradise – Space Dance Remix”) oraz ukłon w stronę nowszego, internetowego trendu, jakim jest mroczniejszy Synthwave i Retrowave („Came True”, „Lost Souls – Nightcall Remix”).
Pionierzy Nowej Fali Synth-Popu. Historia formacji The Sweeps (wywodzącej się z Hamburga w Niemczech) udowadnia, że miłość do brzmień lat 80. potrafi być konsekwentną i długofalową wizją artystyczną. Zespół rozpoczął swoją działalność na początku lat 2000., co czyni ich jednymi z pionierów współczesnego, niezależnego powrotu do syntezatorowej estetyki retro (jeszcze zanim stało się to globalnie modne).
Tym, co od samego początku wyróżniało The Sweeps na tle innych artystów NGID, był ich bardzo specyficzny klimat. Zamiast iść w stronę przesadzonej, radosnej i lekko kiczowatej stylistyki Euro-Disco, Niemcy zaproponowali słuchaczom coś znacznie dojrzalszego:
- Wokalny Chłód: Głos wokalisty The Sweeps jest bardzo charakterystyczny – głęboki, lekko zdystansowany, pełen melancholii i chłodnego romantyzmu. Krytycy i fani bardzo często i słusznie porównują ich styl wokalny do ikon brytyjskiego synth-popu, takich jak Pet Shop Boys, Depeche Mode czy New Order.
- Kontrast: To właśnie zderzenie tego głębokiego, nowofalowego wokalu z radosnymi, typowo włoskimi, pędzącymi podkładami Italo Disco stworzyło ich unikalną, firmową jakość, słyszalną w takich klasykach jak „Facing The Night” czy „The Last Dream”.
Choć The Sweeps funkcjonuje w świadomości słuchaczy pod szyldem zespołu, w rzeczywistości jest to projekt muzyczny, którego niekwestionowanym liderem, twarzą i głównym architektem brzmienia jest René Löffler (Wokal, Kompozycja, Produkcja): To on jest sercem i duszą The Sweeps. Pochodzący z Hamburga muzyk odpowiada za pisanie tekstów, komponowanie melodii oraz programowanie syntezatorów. Co najważniejsze, Löffler jest właścicielem tego charakterystycznego, głębokiego i nieco zdystansowanego głosu, który stanowi absolutną wizytówkę grupy. To właśnie jego wokalna maniera nadaje muzyce The Sweeps ów unikalny, melancholijny klimat, budzący tak silne skojarzenia z Neilem Tennantem z Pet Shop Boys czy wokalistami nowofalowymi.
Podobnie jak w przypadku wielu formacji z nurtu New Generation Italo Disco (oraz klasycznego synth-popu), The Sweeps w studiu nie opiera się na tradycyjnym, wieloosobowym składzie z żywym perkusistą czy basistą. Jest to klasyczny duet/projekt producencki. W zależności od potrzeb – czy to podczas występów na żywo, kręcenia teledysków, czy specyficznych sesji nagraniowych – René Löffler współpracuje z innymi muzykami i producentami, jednak to on pozostaje stałym, centralnym filarem utrzymującym tożsamość marki The Sweeps.
Taka scentralizowana struktura pozwala projektowi od lat zachować absolutną kontrolę nad spójnym, chłodnym i bardzo nostalgicznym brzmieniem, które stało się ich znakiem firmowym na europejskiej scenie retro-elektroniki.
Obecność ich utworów na największych składankach (takich jak kultowa seria ZYX Italo Disco New Generation) ugruntowała pozycję The Sweeps jako jednego z filarów nowoczesnej, europejskiej muzyki syntezatorowej, który potrafi z powodzeniem połączyć klubową dynamikę z popową wrażliwością.
Jeśli chcesz usłyszeć wybraną przez Ciebie płytę w Radio Divertimento, w cyklu „Płyta Dnia”, po prostu w komentarzu wpisz jej tytuł i wykonawcę. Komentarze wyłącznie z propozycjami, jeśli chcesz zostawić nam wiadomość, zapraszamy do formularza kontaktowego lub Księgi Gości. Propozycje pod tym postem można zamieszczać przez 6 dni do czasu publikacji nowego posta, lub napisać do nas email, albo zostawić poniżej w wiadomości GG.
Płyty na podstawie zgłoszeń słuchaczy przygotowuje Arkady.
Audycję realizuje Krzysiek „Michnick„, prezentuje Żaneta i Marek.
Opisy opracował zespół portalu: Info Music Radio Divertimento







Europe - The Final Countdown - The Best Of Europe [2009] Al Bano & Romina Power - The Collection (1998)