| PANDERA | OTTAWAN | FELICJAN ANDRZEJCZAK | BONNIE TYLER | C.C. CATCH |

Płyty dnia od poniedziałku 6 lipca do piątku 10 lipca.
Słuchamy o godzinie 2:00, 10:00, oraz 17:00.
Powtórki w nocnym maratonie płytowym, w niedzielę 12 lipca od godz. 2:00.

PANDERA – A Piece Of Paradise (1998)

  • 1. Joy And Fun (Sunshine Clubmix) 5:54
  • 2. Summerfeeling (Radio Mix)
  • 3. Terranova (Pandera Airplay Remix)
  • 4. Come To Me (Radio Mix) 3:48
  • 5. I Love You Baby (Radio Mix)
  • 6. In My Dreams (Radio Mix)
  • 7. We’ve Got The Power (Radio Mix)
  • 8. Diamond Chord (Radio Mix)
  • 9. Waiting Man (Radio Mix)
  • 10. Papa Don (Afro Clubmix)
  • 11. In My Dreams (Freestyle Project Remix)
  • 12. We’ve Got The Power (Freestyle Project Remix)
  • 13. High & Low (Radio Mix)
  • 14. Fifth Colour Man (Radio Mix)
  • 15. It’s A Dream (Radio Mix)
  • 16. I Love You Baby (Camel Boom-Beat Remix)
  • 17. Summerfeeling (Ragga Mix)

Poniedziałek 6.07.2026

Wydany w 1998 roku album „A Piece Of Paradise” formacji Pandera to doskonały muzyczny dokument epoki i kwintesencja bardzo specyficznego podgatunku, jakim było Euro-Reggae (często nazywane też Summer-Popem). Krążek ukazał się w momencie, gdy klasyczny, szybki Eurodance zaczął tracić na popularności, a europejskie listy przebojów zostały zdominowane przez lżejsze, wakacyjne i przesiąknięte karaibskimi wpływami produkcje.

Płyta to spójny, koncepcyjny zbiór utworów, których głównym celem było dostarczenie słuchaczom niezobowiązującej, letniej rozrywki. Cechy charakterystyczne tego wydawnictwa to:
– Fuzja gatunków: Perfekcyjne połączenie europejskiej elektroniki tanecznej z elementami jamajskiego reggae i popu.
– Schemat wokalny: Większość kompozycji opiera się na klasycznym dla tamtej dekady kontraście – zwrotki są rapowane (często w stylu imitującym jamajski toasting lub ragga), natomiast refreny należą do niezwykle melodyjnego, czystego wokalu żeńskiego.
– Optymistyczny klimat: Instrumentale bazują na ciepłych, syntezatorowych akordach, karaibskich przeszkadzajkach (np. brzmieniach steel pan) i miarowym, tanecznym bicie. Całość ma przywodzić na myśl plażę, słońce i wakacyjne imprezy.

W tamtym czasie Pandera aspirowała do rywalizacji z takimi gigantami gatunku jak Mr. President, Garcia czy T-Spoon, oferując materiał świetnie skrojony pod rotację w stacjach radiowych i muzycznych telewizjach pokroju VIVA.

Aby w pełni zrozumieć fenomen grupy Pandera, należy spojrzeć na nią przez pryzmat tego, jak funkcjonował europejski przemysł muzyczny pod koniec lat dziewięćdziesiątych.
Pandera, podobnie jak dziesiątki innych zespołów z tamtej ery, była tak zwanym projektem studyjnym (producer’s act). Za kompozycje, teksty i całą warstwę instrumentalną opowiadali zazwyczaj wyspecjalizowani, niemieccy producenci muzyczni i inżynierowie dźwięku, ukryci w cieniu konsolet. To oni analizowali aktualne rynkowe trendy i „szyli na miarę” muzykę, która miała stać się hitem lata.

Głównym architektem brzmienia Pandery był niemiecki producent Franz Merwald, współpracujący z wytwórnią Manifold Records. Obok niego, za kompozycje, teksty i produkcję poszczególnych utworów na płycie „A Piece Of Paradise” odpowiadał cały sztab fachowców: Markus Schuster (który nie tylko rapował, ale był też współautorem tekstów), Bernhard von Webenau, Michael Baur, Tony Mongawa i Luca Barro.

Członkowie zespołu, których fani widzieli na okładkach płyt, plakatach i w teledyskach, pełnili rolę wizytówki projektu. Byli to zazwyczaj utalentowani wokaliści, tancerze i raperzy, wynajęci przez wytwórnię do uosabiania muzyki na scenie. W przypadku Pandery, dobór wykonawców miał idealnie odzwierciedlać egzotyczny, radosny i wielokulturowy charakter muzyki Euro-Reggae. Ich charyzma sceniczna i energetyczne choreografie były równie ważne dla sukcesu komercyjnego albumu, co chwytliwe melodie stworzone przez producentów.

W skład grupy wchodzili wykonawcy:
Christina Bianco – główna wokalistka. To jej czysty, melodyjny głos słyszymy w łatwo wpadających w ucho refrenach.
Markus Schuster – główny raper projektu, nadający utworom dynamicznego, drapieżnego charakteru.
Rose O’Neill – współpracująca przy niektórych utworach raperka.
Ed Masano – odpowiadał za wstawki ragga/toasting (jamajski, rytmiczny styl nawijania), które były absolutnym fundamentem brzmienia Euro-Reggae.

OTTAWAN – The Very Best (1992)

  • 1. D.I.S.C.O.
  • 2. You’re Ok
  • 3. Hands Up
  • 4. Help, Get Me Some Help
  • 5. Crazy Music
  • 6. Hello Rio
  • 7. D.I.S.C.O. (French Version)
  • 8. Shalala Song
  • 9. A.I.E. Is My Song
  • 10. Siesta For Two
  • 11. Musique Magique
  • 12. Top Secret
  • 13. Shubidube Love
  • 14. Doudou La Rumba
  • 15. Comme Aux USA
  • 16. Tant Que Durera La Nuit

Wtorek 7.07.2026

Wydany w 1992 roku album „The Very Best” to esencjonalna, cyfrowo odświeżona kompilacja największych przebojów francuskiego fenomenu muzyki tanecznej – duetu Ottawan. Ukazanie się tego krążka na początku lat dziewięćdziesiątych nie było przypadkowe. Był to okres potężnego boomu na format CD, kiedy wytwórnie masowo wznawiały katalogi z lat 70., a europejskie kluby przeżywały pierwszą silną falę nostalgii za klasycznym brzmieniem disco.

Płyta to kwintesencja Euro-Disco połączonego z gorącym, karaibskim groovem. Zestawienie to jest napędzane przez utwory, które zdefiniowały erę europejskich dyskotek przełomu lat 70. i 80. Na trackliście królują:
„D.I.S.C.O.” – globalny megahit, który spopularyzował zabieg „literowania” słów w refrenach, oparty na genialnie prostym, pulsującym basie.
„Hands Up (Give Me Your Heart)” – kolejny potężny szlagier, często nazywany hymnem wakacyjnych kurortów.
„You’re OK” oraz „Crazy Music” – kompozycje udowadniające, że duet potrafił łączyć rytmikę calypso z syntetycznymi brzmieniami.

Dzięki cyfrowemu masteringowi przygotowanemu z myślą o nośniku CD, bas i smyczkowe aranżacje zyskały na tej płycie nową, selektywną głębię, przypominając słuchaczom, jak doskonałe technicznie były to produkcje.

Podobnie jak wiele tanecznych fenomenów tamtych lat, projekt Ottawan dzielił się na charyzmatycznych wykonawców scenicznych oraz genialnych twórców ukrytych w cieniu studenckiej konsolety.

Wizytówką zespołu był duet wokalny: urodzony na Gwadelupie Patrick Jean-Baptiste oraz Annette Eltice. Zostali oni „odkryci” pod koniec lat 70. w jednym z paryskich klubów. Ich egzotyczna uroda, niesamowita energia sceniczna, barwne kostiumy i wyraziste choreografie idealnie sprzedawały radosną, beztroską muzykę w erze rodzących się teledysków i telewizyjnych programów muzycznych.

Prawdziwymi architektami brzmienia Ottawan byli dwaj producenci i kompozytorzy – Daniel Vangarde oraz Jean Kluger. Stanowili oni w tamtym czasie jeden z najważniejszych duetów producenckich w Europie (odpowiadali m.in. za sukces The Gibson Brothers). To oni wpadli na pomysł, by zderzyć klasyczne, zorkiestrowane disco z elementami muzyki z francuskich Antyli.

Ciekawostka: Francuski sznyt muzyki tanecznej przechodził z pokolenia na pokolenie. Producent Daniel Vangarde to prywatnie ojciec Thomasa Bangaltera – założyciela kultowego duetu Daft Punk. Słuchając precyzyjnych, basowych linii w utworach Ottawan, łatwo zrozumieć, skąd czerpała inspirację kolejna generacja francuskiej elektroniki.

FELICJAN ANDRZEJCZAK – Czas Przypływu (2014)

  • 1. Czas Przypływu, Czas Odpływu
  • 2. Ciekawe Życie
  • 3. Piekło Wrednych Dziewczyn
  • 4. Na Urodziny Tort
  • 5. Coś Wiem
  • 6. Radio Moja Miłość
  • 7. Przyjdź Do Mnie Dziś
  • 8. Gdzie Gnasz Kamikadze
  • 9. Czasami On I Ja
  • 10. On Nie Jest Zły
  • 11. Widzisz To I Nie Grzmisz
  • 12. Zima Z Gór
  • 13. Zimowe Tango
  • 14. Niepewny Jutra
  • 15. Eurydyko Nie Zapomnij

Środa 8.07.2026

Wydany w 2014 roku album „Czas Przypływu” to jedno z najbardziej osobistych i refleksyjnych dzieł w solowym dorobku Felicjana Andrzejczaka. Płyta ta jest muzycznym dowodem na to, że prawdziwy rockandrollowy duch potrafi pięknie i z klasą dojrzewać, zamieniając młodzieńczy bunt na życiową mądrość i melancholię.

Muzycznie krążek osadzony jest w szlachetnym, gitarowym pop-rocku z wyraźnymi wpływami klasycznego bluesa i balladowego rocka. Zamiast ścigać się z nowoczesnymi trendami, produkcja stawia na organiczność i autentyzm.

Płyta ma bardzo nastrojowy, momentami wręcz „jesienny” charakter. Dominują tu średnie i wolne tempa, które dają przestrzeń na budowanie odpowiedniego nastroju.
Instrumentarium opiera się na klasycznym, rockowym fundamencie – ciepłych brzmieniach gitar akustycznych i elektrycznych, pulsującym basie, naturalnej perkusji oraz subtelnych partiach instrumentów klawiszowych, które budują tło.
Teksty piosenek obracają się wokół tematów przemijania, podsumowań, miłości i poszukiwania wewnętrznego spokoju (co świetnie oddaje sam tytuł „Czas Przypływu”).

Felicjan Andrzejczak (1948–2024) to postać absolutnie pomnikowa dla polskiego rocka. Choć masowa publiczność kojarzy go głównie z krótkim, ale piorunującym okresem współpracy z Budką Suflera (to jego głos uwiecznił takie pokoleniowe hymny jak „Jolka, Jolka pamiętasz”, „Noc komety” czy „Czas ołowiu”), jego solowa kariera to dziesiątki lat konsekwentnej, artystycznej drogi.

Jego największym atutem i znakiem rozpoznawczym jest potężny, zachrypnięty, soulowo-rockowy głos. Na płycie „Czas Przypływu” Andrzejczak występuje nie tylko jako piosenkarz, ale przede wszystkim jako interpretator i dojrzały gawędziarz. Jego specyficzna, „zdarta” barwa dodaje każdemu wyśpiewanemu słowu niesamowitego ciężaru emocjonalnego i wiarygodności.

Jako artysta solowy, Andrzejczak na tym etapie kariery otaczał się gronem wybitnych polskich instrumentalistów i kompozytorów (często wywodzących się ze środowiska lubelskiego lub dawnych współpracowników z czasów Budki Suflera). Zespół towarzyszący mu na płycie działa z ogromnym wyczuciem – muzycy tworzą solidną, ale nienarzucającą się ramę. Każda solówka gitarowa czy partia klawiszy jest tu po to, by służyć kompozycji i podkreślać wokal Felicjana, który bezsprzecznie stanowi centralny, najjaśniejszy punkt całego wydawnictwa.

BONNIE TYLER – The Essential Bonnie Tyler (2006) CD.1/2

  • 1-1. Total Eclipse Of The Heart
  • 1-2. Faster Than The Speed Of Night
  • 1-3. Holding Out For A Hero
  • 1-4. Lost In France
  • 1-5. It’s A Heartache
  • 1-6. (The World Is Full Of) Married Men
  • 1-7. More Than A Lover
  • 1-8. Have You Ever Seen The Rain
  • 1-9. Rockin’ Good Way
  • 1-10. Straight From The Heart
  • 1-11. Loving You’s A Dirty Job (But Somebody’s Gotta Do It)
  • 1-12. The Best
  • 1-13. Bitterblue
  • 1-14. To Love Somebody
  • 1-15. Call Me

Czwartek 9.07.2026

Wydana w 2006 roku nakładem Sony BMG kompilacja „The Essential Bonnie Tyler” to część prestiżowej serii wydawniczej, której celem było kompleksowe podsumowanie dorobku największych gwiazd muzyki. Pierwsza płyta z tego dwupłytowego zestawienia to absolutna ekstraklasa i zbiór najważniejszych, pomnikowych wręcz utworów, które zdefiniowały karierę walijskiej wokalistki i uczyniły ją światową ikoną pop-rocka.

Pierwszy krążek to potężna dawka epickiego rozmachu. CD 1 skupia się przede wszystkim na złotym okresie artystki, czyli latach osiemdziesiątych, w których dominowały pełne dramatyzmu, wielowarstwowe power ballads (potężne ballady rockowe).
Na płycie usłyszymy utwory ociekające teatralnym patosem, z potężnymi chórkami, wyrazistymi partiami fortepianu i niemal operową dramaturgią. Do absolutnych filarów tego krążka należą:

„Total Eclipse of the Heart” – mroczna, epicka i wielowątkowa kompozycja, która stała się jednym z największych przebojów lat 80.

„Holding Out for a Hero” – niesamowicie dynamiczny, napędzany syntezatorami i rockowym uderzeniem utwór znany z kultowej ścieżki dźwiękowej do filmu Footloose.

Wczesne perełki, takie jak „It’s a Heartache” czy „Lost in France”, które wprowadzają na płytę klimat surowego, brytyjskiego country-rocka z końca lat 70.

Pod scenicznym pseudonimem Bonnie Tyler kryje się Gaynor Hopkins, urodzona 8 czerwca 1951 roku w Walii. Jej największym atutem i znakiem rozpoznawczym jest potężny, chropowaty, „zdarty” głos, dzięki któremu zyskała przydomek „żeńskiego Roda Stewarta”.

Ciekawostka: Głos, który zrodził się z przypadku. Ten unikalny wokal nie był w 100% naturalny. W 1976 roku artystka przeszła operację usunięcia guzków na strunach głosowych. Ponieważ wbrew zaleceniom lekarzy odezwała się przed pełnym wyleczeniem, jej struny głosowe uległy trwałemu uszkodzeniu. Ta z pozoru tragiczna sytuacja okazała się darem od losu – nowa, zachrypnięta barwa głosu stała się jej przepustką do światowej kariery, nadając każdemu utworowi niezwykłej autentyczności i rockowego pazura.

Na ostateczny kształt utworów zgromadzonych na pierwszym krążku tej kompilacji wpłynęło kilka kluczowych postaci z branży muzycznej:

  1. Jim Steinman – Wizjoner i Kompozytor
    To absolutnie kluczowa postać dla kariery Tyler w latach 80. Ten amerykański kompozytor i producent (znany ze współpracy z Meat Loafem) jest autorem takich przebojów jak „Total Eclipse of the Heart” i „Holding Out for a Hero”. Jego styl produkcyjny określany jest mianem „rocka wagnerowskiego” – charakteryzuje się monumentalnością, długimi formami muzycznymi i niezwykłym ładunkiem emocjonalnym. Steinman wyciągnął z głosu Tyler to, co najlepsze, ubierając jej wokal w symfoniczne, rockowe aranżacje.
  2. Ronnie Scott i Steve Wolfe – Ojcowie początków. Zanim Tyler spotkała Steinmana, za jej pierwsze sukcesy w latach 70. odpowiadał brytyjski duet producencki Scott/Wolfe. To oni odkryli ją śpiewającą w walijskich klubach i napisali dla niej takie utwory jak „It’s a Heartache”, celując początkowo w stylistykę pop-country i soft-rocka.

Za tydzień posłuchamy wspólnie drugiego krążka z tego albumu – Zapraszamy Was serdecznie na www.rdivo.pl

C.C. CATCH – Heartbreak Hotel (2000) CD.2/2

  • 2-1. Back Seat Of Your Cadillac
  • 2-2. Strangers By Night (Maxi-Version)
  • 2-3. Fire Of Love
  • 2-4. Good Guys Only Win In Movies
  • 2-5. Don’t Be A Hero
  • 2-6. Dancing In Shadows
  • 2-7. Soul Survivor (Long Version – Survivor Mix)
  • 2-8. Smokey Joe’s Cafe
  • 2-9. Hollywood Nights
  • 2-10. Do You Love As You Look
  • 2-11. Don’t Shoot My Sheriff Tonight
  • 2-12. Born On The Wind
  • 2-13. Heartbeat City
  • 2-14. Night In Africa
  • 2-15. Don’t Wait Too Long
  • 2-16. C.C.Catch-Megamix ’98 (Short Version)

Piątek 10.07.2026

Druga płyta wydanej w 2000 roku nakładem wytwórni BMG Ariola kompilacji „Heartbreak Hotel” to fenomenalne uzupełnienie pierwszego krążka. Podczas gdy CD 1 skupiało się na najbardziej standardowych, radiowych szlagierach wokalistki, CD 2 to prawdziwa gratka dla didżejów, purystów gatunku i kolekcjonerów.

Zasadniczą cechą charakterystyczną tego krążka jest ogromne nagromadzenie tzw. Maxi-Singles i Long Versions. W latach osiemdziesiątych to właśnie takie specjalnie wydłużone, potężne klubowe miksy napędzały europejskie parkiety. Na płycie królują potężne, syntezatorowe produkcje z charakterystycznym dla Dietera Bohlena dramatyzmem i chwytliwymi chórkami. Wśród najjaśniejszych punktów tracklisty należy wymienić:

„Back Seat Of Your Cadillac” oraz „Strangers By Night” (oba w ponad 5-minutowych, uderzeniowych wersjach Maxi).

„Soul Survivor” (w doskonałym, przestrzennym wydaniu Survivor Mix).

Rzadsze perełki albumowe, takie jak „Smokey Joe’s Café”, „Night In Africa” czy „Hollywood Nights”, które udowadniają, że C.C. Catch była kimś więcej niż tylko wokalistką jednego przeboju.

Całość wieńczy interesujący bonus w postaci „C.C. Catch-Megamix ’98”. To bezpośrednie odzwierciedlenie wielkiej mody z końca lat 90. na unowocześnianie klasyków Italo/Euro-Disco (z rapowanymi wstawkami Krayzee’ego).

Caroline Catharina Müller to artystka, której biografia pełna jest zakrętów nierzadko bardziej dramatycznych niż teksty jej piosenek. Oto kilka najważniejszych z nich:

Walka o tożsamość: Kiedy pod koniec lat 80. wokalistka postanowiła wyzwolić się spod całkowitej kontroli artystycznej Dietera Bohlena, ten próbował prawnie zakazać jej występów pod szyldem C.C. Catch, twierdząc, że nazwa jest jego własnością intelektualną. Batalia sądowa była bardzo burzliwa, ale sąd stanął ostatecznie po stronie Caroline, ratując jej sceniczną tożsamość.

Brytyjski epizod: Po rozstaniu z twórcą Modern Talking, C.C. Catch nie złożyła broni. Przeprowadziła się do Wielkiej Brytanii i nawiązała współpracę z Simonem Napier-Bellem (byłym menadżerem grupy Wham!). Efektem był album „Hear What I Say” (1989), nad którym pracował m.in. Andy Taylor z zespołu Duran Duran, co całkowicie odmieniło jej brzmienie na bardziej pop-funkowe.

Znaczenie pseudonimu: Choć nazwa sceniczna wydaje się świetnie skrojonym, marketingowym tworem na rynek europejski, jej pierwszy człon ma w pełni rodzinne korzenie. Podwójne „C” to po prostu inicjały dwóch pierwszych imion wokalistki – Caroline Catharina.

Jeśli chcesz usłyszeć wybraną przez Ciebie płytę w Radio Divertimento, w cyklu „Płyta Dnia”, po prostu w komentarzu wpisz jej tytuł i wykonawcę. Komentarze wyłącznie z propozycjami, jeśli chcesz zostawić nam wiadomość, zapraszamy do formularza kontaktowego lub Księgi Gości. Propozycje pod tym postem można zamieszczać przez 6 dni do czasu publikacji nowego posta, lub napisać do nas email, albo zostawić poniżej w wiadomości GG.

Płyta Dnia – Zgłoś propozycję

Płyty na podstawie zgłoszeń słuchaczy przygotowuje Arkady.
Audycję realizuje Krzysiek „Michnick„, prezentuje Żaneta i Marek.
Opisy opracował zespół portalu: 
Info Music Radio Divertimento