„Eternity” (2026) to singiel, który otwiera nowy rozdział w karierze Roberto Zanettiego. „Eternity” ukazało się 30 stycznia 2026 jako część albumu o tym samym tytule i jest jednym z najbardziej charakterystycznych utworów na płycie. To powrót do klasycznego Italo‑Disco, ale z nowoczesną, czystą produkcją i melancholijnym klimatem, który od zawsze był znakiem rozpoznawczym Savage’a.

„Eternity” jest zbudowane na połączeniu nostalgicznej melodii z tanecznym pulsem.
To utwór, który: zachowuje melancholię lat 80., wykorzystuje nowoczesne technologie produkcyjne, podkreśla dojrzały, emocjonalny wokal Savage’a, opowiada o uczuciach, które „trwają wiecznie” – zgodnie z tytułem. To idealny przykład tego, jak Zanetti potrafi łączyć przeszłość z teraźniejszością: klasyczne brzmienie Italo‑Disco w nowej, eleganckiej odsłonie.

Album zawiera 14 utworów, trwa 43 minuty i został wydany przez Novaextra Srl na licencji Warner Music Italy. To pełnoprawny powrót Savage’a do dużej formy – płyta skierowana zarówno do wiernych fanów, jak i do nowej publiczności.

Album „Eternity” to połączenie:

  • tanecznych utworów („Dancing in the Dark”, „Royal Glow”),
  • atmosferycznych ballad („Tears in a Rainbow”, „Reflections of My Life”),
  • klasycznego Italo‑Disco w nowej odsłonie („Eternity”, „Remember”),
  • filmowego finału („The End”).

Album łączy melancholię lat 80. z nowoczesną produkcją, co podkreślają włoskie źródła branżowe. Savage odpowiada tu nie tylko za wokal, ale także za kompozycje, aranżacje i produkcję – zgodnie ze swoją wieloletnią praktyką.

Savage to pseudonim Roberto Zanettiego, który urodził się 28 listopada 1956 roku w Massa (Włochy).
Jest jednym z najważniejszych twórców i kreatorów stylu Italo‑Disco, a jego kariera obejmuje zarówno działalność wokalną, jak i producencką.

„Eternity” (2026) to jego powrót do pełnego albumu po latach – i jednocześnie dowód, że jego styl wciąż brzmi świeżo i ponadczasowo wytyczając nowe trendy stylowi i pozostałym wykonawcam nurtu.

Teledysk do „Eternity” jest dokładnie taki, jakiego można by się spodziewać po Savage’u w 2026 roku. To kosmiczna, filmowa animacja 3D, która opowiada historię podróży przez wszechświat w poszukiwaniu tytułowej „wieczności”. Teledysk jest w całości animowany, utrzymany w stylu nowoczesnego sci‑fi. To wizualna metafora poszukiwania sensu, światła i nieśmiertelności — dokładnie tego, o czym śpiewa Savage. W klipie nie ma Savage’a ani żadnych aktorów. To czysta, abstrakcyjna opowieść wizualna. Pod koniec podróż kończy się w miejscu pełnym jasności — jakby bohater dotarł do celu, do „wieczności”, do czegoś, co przekracza czas i przestrzeń. To bardzo symboliczne zakończenie, idealnie pasujące do melancholijnego, emocjonalnego stylu Savage’a.

Dlaczego ten teledysk jest wyjątkowy?
Bo to pierwszy od lat klip Savage’a, który: nie pokazuje jego samego, nie jest minimalistyczny, stawia na epicką, filmową narrację, łączy muzykę Italo‑Disco z wizualnym sci‑fi.
To świetny sposób na podkreślenie tematu „Eternity” — czegoś większego, ponadczasowego.