| JULIO IGLESIAS | MODERN TALKING | SARAGOSSA BAND | MICHAEL JACKSON | DAMICHI |

Płyty dnia od poniedziałku 24 sierpnia do piątku 28 sierpnia.
Słuchamy o godzinie 10:00, oraz 17:00.
Powtórki w nocnym maratonie płytowym, w niedzielę 30 sierpnia od godz. 2:00.

JULIO IGLESIAS – My Life (The Greatest Hits) (CD.2/2) (1998)

  • 2-1. Un Canto A Galicia (1998 Recording)
  • 2-2. Soy Un Truhán, Soy Un Señor
  • 2-3. Hey
  • 2-4. Où Est Passée Ma Bohéme (Quiéreme Mucho)
  • 2-5. Momentos
  • 2-6. Amor
  • 2-7. De Niña A Mujer
  • 2-8. Que Nadie Sepa Mi Sufrir
  • 2-9. Volver A Empezar (Begin The Beguine)
  • 2-10. Ae, Ao (edit)
  • 2-11. Manuela (1998 recording)
  • 2-12. Abrázame (1998 recording)
  • 2-13. Milonga
  • 2-13a. Milonga Sentimental
  • 2-13b. Vivo
  • 2-14. A Media Luz
  • 2-15. Ni Te Tengo Ni Te Olvido
  • 2-16. La Carretera (Video Version)
  • 2-17. Bamboleo
  • 2-18. La Cumparsita
  • 2-19. Agua Dulce, Agua Salá

Poniedziałek 24.08.2026

O ile pierwszy krążek tej kompilacji ukazywał Julio Iglesiasa jako globalną supergwiazdę, romansującą z amerykańskim rynkiem i anglosaskim popem, o tyle drugi dysk (CD 2) to powrót do samego źródła. To muzyczne DNA artysty – zbiór utworów, które zbudowały jego pozycję w świecie latynoskim i europejskim, zanim jeszcze usłyszało o nim Hollywood.

Hiszpańska Dusza i Muzyczny Pamiętnik. zawartość drugiej płyty to fascynująca wycieczka przez tradycyjne style muzyczne krajów hiszpańskojęzycznych, a jednocześnie głęboko autobiograficzny zapis życia piosenkarza.

Płyta zawiera utwory, które są kluczem do zrozumienia fenomenu Iglesiasa. „Soy Un Truhán, Soy Un Señor” (Jestem łotrem, jestem dżentelmenem) to jego słynna „piosenka-wizytówka”, w której z przymrużeniem oka rozlicza się ze swoim wizerunkiem kobieciarza. Z kolei „De Niña A Mujer” (Z dziewczynki w kobietę) to przepiękna, wzruszająca dedykacja dla jego córki Chabeli, uwieczniająca moment jej dorastania.

Artysta postanowił nie odcinać kuponów od starych taśm. Specjalnie na potrzeby tego wydawnictwa z 1998 roku, Iglesias na nowo wszedł do studia i nagrał odświeżone wersje swoich pierwszych gigantycznych hitów. Dzięki temu pieśń dedykowana ojczyźnie jego ojca – „Un Canto A Galicia” (zaśpiewana w języku galicyjskim), a także klasyki „Manuela” i „Abrázame”, zyskały nowoczesny, doskonały szlif studyjny z końca lat 90.

Na płycie błyszczy absolutny klasyk „Hey” (jeden z najlepiej sprzedających się singli w historii Hiszpanii) oraz historyczne „Volver A Empezar (Begin The Beguine)”. Ten drugi utwór w 1981 roku przełamał bariery kulturowe, stając się hiszpańskojęzycznym numerem 1 w Wielkiej Brytanii.

Druga połowa krążka to zanurzenie się w kulturze Ameryki Południowej i hiszpańskich Cyganów. Julio fantastycznie interpretuje perły argentyńskiego tanga („La Cumparsita”, „A Media Luz”), południowoamerykańskie milongi oraz rzuca się w wir radosnej rumby w światowym hicie „Bamboleo” (spopularyzowanym przez Gipsy Kings).

Architekci Latynoskiego Brzmienia. Fenomen utworów zgromadzonych na tej płycie polega na doskonałym wyważeniu – są na wskroś latynoskie, ale zostały wyprodukowane w tak uniwersalny, gładki sposób, że mogły porywać tłumy od Madrytu, przez Tokio, aż po Buenos Aires.

Julio Iglesias na tej płycie jawi się nie tylko jako piosenkarz, ale przede wszystkim jako charyzmatyczny narrator. Jego lekko wibrujący, intymny głos doskonale pasuje do hiszpańskiej melodyki. Śpiewając po hiszpańsku, Julio jest w swoim naturalnym żywiole – moduluje głos, szepcze, bawi się rytmem słów w sposób, którego nigdy do końca nie dało się przenieść do nagrań anglojęzycznych.

Brzmienie tych najważniejszych, hiszpańskojęzycznych lat (szczególnie lat 70. i 80.), nie byłoby możliwe bez jednego człowieka. Ramón Arcusa – członek słynnego hiszpańskiego duetu popowego Dúo Dinámico – przez wiele lat pełnił rolę wyłącznego producenta, aranżera, a często też współautora tekstów Iglesiasa (w tym „Soy Un Truhán…”). To Arcusa wpadł na pomysł, by bogatą, latynoską instrumentację (gitary akustyczne, dęciaki, perkusjonalia) „wygładzić” bogatymi partiami smyczkowymi rodem z muzyki filmowej. W ten sposób stworzył „Dźwięk Iglesiasa”, który na długie lata zdefiniował pojęcie latynoskiego popu.

CD 2 albumu „My Life” to zatem znacznie więcej niż hiszpańskie dodatki do amerykańskiej kariery – to bijące, gorące serce artystycznego dorobku Julio Iglesiasa.

MODERN TALKING – 25 Years Of Disco Pop (CD.1/2) (2010)

  • 1-1. You’re My Heart, You’re My Soul
  • 1-2. Cheri Cheri Lady
  • 1-3. Brother Louie
  • 1-4. Geronimo’s Cadillac
  • 1-5. In 100 Years
  • 1-6. Jet Airliner
  • 1-7. You Can Win If You Want
  • 1-8. Just We Two (Mona Lisa)
  • 1-9. Atlantis Is Calling (S.O.S. For Love)
  • 1-10. Sweet Little Sheila
  • 1-11. One In A Million
  • 1-12. Give Me Peace On Earth
  • 1-13. Keep Love Alive (Long Vocal Mix)
  • 1-14. In 100 Years (Long Version Future Mix)
  • 1-15. Brother Louie (Metro Clubmix)
  • 1-16. Lucky Guy (Special-DJ-Mix)
  • 1-17. You’re My Heart, You’re My Soul (Paul Masterson’s Extended Remix)

Wtorek 25.08.2026

Wydana w 2010 roku, z okazji jubileuszu ćwierćwiecza od debiutu Modern Talking, kompilacja „25 Years Of Disco Pop” to absolutna biblia europejskiego Euro-Disco. Pierwszy krążek (CD 1) z tego wydawnictwa to muzyczna kapsuła czasu, która skupia się wyłącznie na najbardziej kultowej, „Pierwszej Erze” działalności duetu (lata 1984-1987), uwieńczonej gigantycznym, globalnym sukcesem i nagłym rozpadem zespołu.

Złota Era Euro-Disco. Utwory z tego krążka zostały ułożone w sposób niezwykle przemyślany, zadowalając zarówno niedzielnych słuchaczy, jak i zagorzałych fanów szukających muzycznych rarytasów.

Fundamenty Sukcesu (Utwory 1-9): Początek płyty uderza z potężną siłą. Znajdziemy tu żelazny kanon muzyki lat 80., napędzany charakterystycznym, galopującym basem i krystalicznie czystymi syntezatorami. Mamy tu epokowy debiut „You’re My Heart, You’re My Soul”, radosne „Cheri Cheri Lady”, dyskotekowe „Brother Louie” czy lekko nowofalowe „In 100 Years” (będące ostatnim singlem przed rozpadem).

Ballady i Piosenki Albumowe (Utwory 10-12): Kompilacja przypomina, że Modern Talking potrafiło zwolnić tempo. Błyszczy tutaj piękna, niemal bożonarodzeniowa ballada „Give Me Peace On Earth” oraz wpadające w ucho, łagodniejsze „Just We Two (Mona Lisa)”.

Sekcja dla Kolekcjonerów (Mixy 13-17): Końcówka płyty to fantastyczny ukłon w stronę kultury klubowej. Zamiast standardowych, radiowych edycji, dostajemy oryginalne, wydłużone miksy z epoki, m.in. „Keep Love Alive (Long Vocal Mix)” i „Lucky Guy (Special-DJ-Mix)”. Całość zamykają nowoczesne, taneczne remiksy, jak świetny Metro Clubmix czy Paul Masterson’s Extended Remix, które pompują nową energię w stare hity.

Na plakatach i okładkach płyt Modern Talking widniały zawsze dwie twarze, jednak rzeczywisty sukces tego brzmienia to efekt pracy doskonałego sztabu ludzi w studiu.

Frontmanem i głównym wokalistą był Thomas Anders (właśc. Bernd Weidung). Z jego egzotyczną urodą, długimi włosami i charakterystycznym, jedwabistym, lekko soulowym barytonem, stanowił romantyczną przeciwwagę dla dyskotekowych bitów.

Architektami brzmienia byli jednak Bohlen i Rodríguez.
Mózgiem operacji, autorem tekstów i kompozytorem melodii był Dieter Bohlen. To on wymyślił ten projekt. Jednak to, co sprawiło, że muzyka Modern Talking uderzała tak potężnie na parkietach, było zasługą hiszpańskiego współproducenta Luisa Rodrígueza. To on odpowiadał za ciężkie, niemal rockowe uderzenia perkusji i innowacyjne wykorzystanie cyfrowych instrumentów w studiu.

Największy Sekret: Falsetowy Chórek.
Najbardziej charakterystycznym elementem niemal każdego utworu na tej płycie są wysokie, „anielskie” głosy w refrenach. Wbrew pozorom, nie śpiewał ich ani Anders, ani Bohlen (który jedynie poruszał ustami w telewizji). Te legendarne chórki nagrywało trzech genialnych muzyków sesyjnych: Rolf Köhler, Michael Scholz i Detlef Wiedeke. To zderzenie niskiego głosu Andersa z ekstremalnie wysokimi harmoniami tego tria stworzyło magię, która zdefiniowała brzmienie Modern Talking na dekady.

SARAGOSSA BAND – Zabadak Die Superparty (1991)

  • 1. Zabadak
  • 2. Samba Olé, Rumba Ok (Making Bum Bum All Night)
  • 3. That’s Wath We Like
  • 4. Have A Good Time
  • 5. Disco Boogie Boogie
  • 6. Big Bamboo (Ay Ay Ay)
  • 7. Mosquito
  • 8. Buona Sera (I Take My Chance Tonight)
  • 9. Holiday Nights
  • 10. Rasta Man
  • 11. Moonlight And Dancing
  • 12. Take Me To The Voodoo Night
  • 13. Agadou
  • 14. Ginger Red
  • 15. Pas Pleurer (Please No More Crying)

Środa 26.08.2026

Wydana w 1991 roku kompilacja „Zabadak Die Superparty” zespołu Saragossa Band, to absolutna esencja muzycznego eskapizmu. Ten album to najlepszy dowód na to, że w latach 70. i 80. nikt w Europie nie potrafił tak perfekcyjnie „sprzedawać” karaibskich wakacji, jak… muzycy z południowych Niemiec.

Tracklista tej płyty to bezlitosna, świetnie wyprodukowana maszyna do rozkręcania masowych imprez. Zespół wyspecjalizował się w unikalnej mieszance gatunków, łącząc europejski pop z rytmami Calypso, Samba i Reggae.

Płyta zawiera utwory, które na dekady zdominowały europejskie ośrodki wczasowe. Błyszczy tu niezapomniane „Agadou” – potężny, imprezowy klasyk (będący sprytnym coverem francuskiej piosenki), przy którym tańczyła cała Europa.

Zespół często brał na warsztat starsze hity i ubierał je w swoje radosne, perkusyjne brzmienie. Tytułowy „Zabadak” to przeróbka brytyjskiego hitu z lat 60., a „Buona Sera” to puszczenie oka w stronę włoskiej klasyki lat 50.

Obok radosnych, tropikalnych melodii takich jak „Holiday Nights”, znajdziemy tu też nieco bardziej „pikantne”, rubaszne hity w postaci „Big Bamboo (Ay Ay Ay)” – utworu, który opierał się na radosnych, dwuznacznych tekstach idealnie trafiających w gust dorosłej publiczności na dyskotekach.

Aby zrozumieć fenomen Saragossa Band, trzeba spojrzeć na to, kto pociągał za sznurki w studiu nagraniowym.
Za sukcesem i krystalicznym, bardzo „tłustym” brzmieniem perkusji i basu w piosenkach grupy stał Anthony Monn. To legendarny monachijski kompozytor i producent (twórca sukcesów m.in. Amandy Lear czy wokalisty o pseudonimie Fancy). Monn wpadł na genialny pomysł: połączył niemiecką precyzję studyjną i modne wtedy syntezatory z żywą sekcją dętą i karaibskimi bębnami.

W przeciwieństwie do wielu projektów z tamtych lat, Saragossa Band nie był zespołem wykreowanym z anonimowych modeli. To była potężna, wieloosobowa formacja instrumentalno-wokalna. Na czele grupy od samego początku (późne lata 70.) stał charyzmatyczny wokalista Harry Karrer. Zespół grał w 100% na żywo, co w erze playbacków wyróżniało ich na tle konkurencji i sprawiało, że byli jednym z najbardziej rozchwytywanych zespołów festiwalowych w Niemczech. Wydawnictwo z 1991 roku świetnie podsumowuje ich złotą erę.

MICHAEL JACKSON – King Of Pop (2008)

  • 1. Billie Jean
  • 2. Bad
  • 3. Smooth Criminal
  • 4. Thriller
  • 5. Black Or White
  • 6. Beat It
  • 7. Wanna Be Startin’ Somethin’
  • 8. Don’t Stop 'Til You Get Enough
  • 9. The Way You Make Me Feel
  • 10. Rock With You
  • 11. You Are Not Alone
  • 12. Man In The Mirror
  • 13. Remember The Time
  • 14. Scream
  • 15. You Rock My World
  • 16. They Don’t Care About Us
  • 17. Earth Song

Czwartek 27.08.2026

Wydana w 2008 roku kompilacja „King Of Pop” (UK Edition) to unikalne wydawnictwo w dyskografii Michaela Jacksona. Album ten został przygotowany z okazji 50. urodzin artysty (rok przed jego tragiczną śmiercią), a jego koncepcja była absolutnie przełomowa – tracklista każdej z krajowych edycji została ułożona na podstawie głosowania fanów z danego państwa. Edycja brytyjska (UK Edition) to zatem fascynujący, 17-utworowy portret muzycznego gustu Brytyjczyków i hołd dla największego showmana w historii.

Od Disco do Nowoczesnego R&B
Lista utworów tej płyty układa się w potężną, wielogatunkową podróż przez trzy dekady, w których Jackson nieustannie redefiniował muzykę rozrywkową.

Płyta roi się od absolutnych kamieni milowych. Usłyszymy tu perły z ery disco i funk („Don’t Stop 'Til You Get Enough”, „Rock With You”). Jednak prawdziwa rewolucja to utwory napędzane potężnymi liniami basowymi i innowacyjnym użyciem syntezatorów, takie jak mroczne „Billie Jean”, kinowy „Thriller” czy zadziorne „Bad”. Znajdziemy tu również „Beat It” – genialną fuzję popu i ostrego rocka z legendarną solówką gitarową Eddiego Van Halena.

Kiedy nadeszły lata 90., Jackson odświeżył swoje brzmienie, wchodząc w mroczniejsze, bardziej mechaniczne bity. Reprezentują to m.in. „Remember The Time” czy agresywny, buntowniczy „Scream” (kultowy duet zaśpiewany z jego siostrą, Janet Jackson). Listę zamykają późniejsze nagrania, w tym gładkie, naszpikowane wokalnymi harmoniami „You Rock My World” (2001).

Brytyjczycy zawsze kochali Jacksona za jego monumentalne, zaangażowane społecznie utwory. Dlatego ogromne poparcie w głosowaniu zyskały gospelowe „Man In The Mirror”, kontrowersyjne, oparte na surowych perkusjonaliach „They Don’t Care About Us” oraz przede wszystkim „Earth Song” (które w UK było gigantycznym hitem, spędzając 6 tygodni na 1 miejscu brytyjskiej listy przebojów).

Fenomen Michaela Jacksona to zjawisko, na które złożył się jego nadludzki wręcz perfekcjonizm, ale i współpraca z największymi wizjonerami w studiu nagraniowym.

Jako główny wykonawca, Jackson udowadniał na każdym kroku, że jego głos był w istocie instrumentem. Miał niespotykaną skalę, potrafił być niezwykle agresywny, warczeć, wydawać słynne wokalne „czkawki”, by za moment przejść do krystalicznego, anielskiego falsetu. Co więcej, Michael słyszał całe piosenki (wraz z sekcjami dętymi i basem) w głowie, zanim w ogóle wchodził do studia, po czym „dyktował” je producentom z beatboxu.

Za ulepieniem tych wizji stało kilka kluczowych postaci muzyki rozrywkowej:
Quincy Jones: Człowiek-legenda. Wyprodukował albumy „Off the Wall”, „Thriller” i „Bad”. To jego zmysł do jazzowych, bogatych aranżacji sprawił, że pop Jacksona miał tak wyrafinowany i „drogi” sznyt.
Teddy Riley: Młody gniewny lat 90. Wraz z albumem „Dangerous” (m.in. „Remember The Time”) przyniósł Michaelowi uliczne, gęste i hip-hopowe uderzenie tzw. New Jack Swing.

W późniejszych latach Jackson do współpracy dobierał takie potęgi jak R. Kelly (autor „You Are Not Alone”) czy duet Jimmy Jam & Terry Lewis (produkcja „Scream”).

Kompilacja „King Of Pop (UK Edition)” to potężny dowód na to, że Michael Jackson wyznaczył standardy w produkcji muzyki rozrywkowej, z którymi świat mierzy się do dzisiaj.

Michael Jackson urodził się 29 sierpnia 1958 roku w mieście Gary (stan Indiana, USA). Zmarł 25 czerwca 2009 roku w Los Angeles (stan Kalifornia, USA).

DAMICHI – Nejvetsi Italske Hity (2003)

  • 1. L’italiano
  • 2. Mamma Maria
  • 3. Tornero’
  • 4. I Like Chopin
  • 5. Gloria
  • 6. Sará Perché Ti Amo
  • 7. Ti Amo
  • 8. Non Voglio Mica La Luna
  • 9. M’innamoro Di Te
  • 10. Piccola E Fragile
    Italo Hit Mix
  • 11.1. Piccola É Fragile
  • 11.2. Mamma Maria
  • 11.3. I Like Chopin
  • 11.4. Torneró
  • 11.5. L’italiano
    Disco DJ Mix 2003
  • 12.1. Non Voglio Mica La Luna
  • 12.2. Mamma Maria
  • 12.3. Sará Perché Ti Amo
  • 12.4. Torneró
  • 12.5. I Like Chopin
  • 12.6. Gloria
  • 12.7. Picola E Fragile
  • 12.8. L’italiano

Piątek 28.08.2026

Wydany w 2003 roku album „Největší Italské Hity” (Największe Włoskie Hity) to jeden z największych fenomenów komercyjnych w Czechach i na Słowacji na początku XXI wieku. Płyta ta to perfekcyjnie skrojony, dyskotekowy produkt, który wziął złotą erę włoskiej piosenki estradowej i wtłoczył ją w ramy mocnego, europejskiego Eurodance’u i popu.

Włoska Klasyka na Czeskiej Dyskotece. Tracklista to swoisty muzyczny „The Best Of” lat 80. prosto ze słonecznej Italii, jednak podany z mocnym, elektronicznym i bardzo radosnym bitem.

Zespół sięgnął po utwory, które znała cała Europa. Mamy tu hymny festiwalu w San Remo rodem z repertuaru Ricchi e Poveri (nieśmiertelne „Mamma Maria” i „Sará Perché Ti Amo”), szlagiery Toto Cutugno („L’italiano”), dramatyczne ballady Umberto Tozziego (przerobione na szybkie tempo „Ti Amo” i „Gloria”) oraz kultowy, syntezatorowy klasyk Italo Disco – „I Like Chopin” (oryginalnie śpiewany przez Gazebo).

Wszystkie utwory zostały nagrane w szybkim, tanecznym tempie (tzw. „cztery na cztery”). Tradycyjne instrumenty smyczkowe i akustyczne gitary zastąpiono krystalicznie czystymi, głośnymi syntezatorami i potężną dawką basu, dopasowując je do standardów stacji radiowych w 2003 roku.

Album został przemyślany jako idealny soundtrack na imprezy masowe. Świadczy o tym końcówka płyty. Utwory 11 i 12 to profesjonalne megamiksy, gdzie piosenki płynnie przenikają się jedna w drugą bez przerw. Wrzucenie takiego miksu do odtwarzacza zapewniało kilkanaście minut ciągłej zabawy na parkiecie, z czego czescy i słowaccy prezenterzy muzyczni chętnie korzystali.

Za gigantycznym komercyjnym sukcesem (setki tysięcy sprzedanych płyt) stał doskonale wymyślony i zarządzany zespół. Nazwa DAMICHI to w rzeczywistości błyskotliwy akronim, ułożony z pierwszych sylab imion trójki wokalistów: Davide, Michal i Chiara.

Tajemnica sukcesu Damichi kryje się w sylabie „Mi”. Michal David to ikona, absolutny gwiazdor i najsłynniejszy czeski producent muzyki pop i disco-syntezatorowej lat 80. (znany z tzw. „poupat”). To on w 2003 roku wpadł na pomysł odświeżenia włoskich klasyków. Był głównym producentem w studiu, aranżerem tych potężnych, dyskotekowych bitów i męskim wokalem wspierającym. Gwarantował też zespołowi natychmiastowe wejście do mainstreamowych mediów w Czechach.

Aby płyta nie brzmiała jak tania, czeska parodia, Michal David zaprosił do współpracy rodowitych Włochów.

Davide Mattioli: Włoski piosenkarz mieszkający w Czechach. Jego mocny, lekko chropowaty „południowy” głos nadawał utworom (jak „L’italiano”) odpowiedniego temperamentu i wiarygodności.

Chiara Grilli: Włoska wokalistka, której czyste, kobiece partie wokalne idealnie sprawdzały się w repertuarze Ricchi e Poveri czy mroczniejszym „Non Voglio Mica La Luna”.

Połączenie włoskiej melodyjności z czeskim zmysłem do bezkompromisowej, dyskotekowej produkcji sprawiło, że album „Největší Italské Hity” stał się absolutnym imprezowym klasykiem u naszych południowych sąsiadów.

Jeśli chcesz usłyszeć wybraną przez Ciebie płytę w Radio Divertimento, w cyklu „Płyta Dnia”, po prostu w komentarzu wpisz jej tytuł i wykonawcę. Komentarze wyłącznie z propozycjami, jeśli chcesz zostawić nam wiadomość, zapraszamy do formularza kontaktowego lub Księgi Gości. Propozycje pod tym postem można zamieszczać przez 6 dni do czasu publikacji nowego posta, lub napisać do nas email, albo zostawić poniżej w wiadomości GG.

Płyta Dnia – Zgłoś propozycję

Płyty na podstawie zgłoszeń słuchaczy przygotowuje Arkady.
Audycję realizuje Krzysiek „Michnick„, prezentuje Żaneta i Marek.
Opisy opracował zespół portalu: 
Info Music Radio Divertimento 

3 thoughts on “PŁYTY DNIA 35/2026

  1. Hejka,
    moje propozycje albumów to:
    Skaldowie – Cała jesteś w skowronkach (1969)
    Christine and the Queens – Chaleur humaine (2014)
    Kasia Lins – Obywatelka K.L. (2025)
    Pozdrawiam 🙂

Comments are closed.